Jeśli marzy Ci się newsletter w MailerLite, ale cały ten proces wydaje się nieco zagmatwany, mam dla Ciebie dobrą wiadomość: to wcale nie jest takie straszne, jak się wydaje! Wystarczy, że poznasz kilka istotnych kroków, aby całość przebiegła gładko i – co najważniejsze – bez zbędnego stresu. W tym artykule pokażę Ci, jak krok po kroku założyć konto, skonfigurować je (włącznie z uwierzytelnieniem domeny), zaplanować pierwszą listę subskrybentów i wygodnie dodać formularz zapisu na stronę – bez wklejania żadnych skomplikowanych kodów. Startujemy!
Rejestracja i wstępna konfiguracja
Zacznij od przejścia na MailerLite i kliknij „Zarejestruj się ”. Podaj adres e-mail, ustaw hasło i potwierdź je w linku aktywacyjnym, który przyjdzie na Twoją skrzynkę. Gdy wejdziesz do panelu, platforma poprosi Cię o kilka dodatkowych informacji – jak nazwa firmy, czy adres strony internetowej.
Ważnym krokiem jest uwierzytelnienie domeny, dzięki któremu Twoje maile nie będą lądować w spamie. Brzmi groźnie? Bez obaw – MailerLite przeprowadzi Cię przez proces dodania rekordów SPF i DKIM w ustawieniach Twojej domeny. W praktyce oznacza to, że w panelu Twojego dostawcy (np. lh.pl, home.pl) wkleisz odpowiednie wartości w zakładce DNS. Trochę klikania, ale robisz to raz, a ma ogromny wpływ na dostarczalność Twoich wiadomości i wizerunek profesjonalnego nadawcy.
Tworzenie listy subskrybentów
Po uwierzytelnieniu domeny pora zbudować listę odbiorców. Wejdź w zakładkę „Odbiorcy” i kliknij „Stwórz grupę”. Możesz nadać jej dowolną nazwę – na przykład „Klienci B2B” czy „Sympatycy moich domowych przepisów”. Dzięki takim grupom łatwiej będzie Ci segmentować bazę i wysyłać bardziej spersonalizowane treści. Zastanawiasz się, jak wypełnić tę listę? Jeśli dopiero zaczynasz, stwórz atrakcyjny formularz zapisu i podziel się nim w mediach społecznościowych albo z czytelnikami swojego bloga. Pamiętaj, żeby zrezygnować z nieetycznych praktyk typu „wrzucanie kogoś na listę bez jego zgody”. Budowanie zaufania subskrybentów to podstawa skutecznego newslettera.
Projektowanie pierwszego newslettera w MailerLite
Przechodzimy do sedna, czyli tworzenia wiadomości. W MailerLite masz dostęp do intuicyjnego edytora typu „przeciągnij i upuść”. Z jego pomocą zaprojektujesz newsletter w kilka minut – bez wiedzy programistycznej. Jak to zrobić? Wejdź w zakładkę „Kampanie”, wybierz „Stwórz kampanię” i zacznij tworzyć. Możesz skorzystać z gotowych szablonów albo zacząć z czystym ekranem. Najważniejsza zasada brzmi: nie komplikuj. W pierwszym mailu przede wszystkim się przedstaw i powiedz, co będzie można znaleźć w kolejnych wiadomościach. Dodaj wyrazisty nagłówek, może jakiś obrazek i przycisk wzywający do działania (CTA), jeśli chcesz coś zaoferować. Nie przejmuj się, że nie masz designerskich zdolności – prostota i ludzki styl potrafią zdziałać cuda.
Dodawanie formularza na stronę WWW (bez pisania kodu)
Chcesz przyciągnąć pierwszych subskrybentów w możliwie najprostszy sposób? Jeśli korzystasz z WordPressa, jest dobra wiadomość: MailerLite ma własną wtyczkę, która oszczędzi Ci wklejania kodu HTML. Wystarczy, że w panelu WordPressa przejdziesz do „Wtyczki” → „Dodaj nową”, wyszukasz „MailerLite – Signup forms” i zainstalujesz. Po aktywowaniu wtyczki połączysz swoje konto MailerLite z WordPressem, a następnie z poziomu panelu łatwo wstawisz formularz tam, gdzie chcesz – w stopce, w pasku bocznym, czy nawet jako wyskakujące okienko (pop-up). Wszystkie zgłoszenia od razu trafiają na Twoją listę w MailerLite, więc nie musisz samodzielnie przenosić, czy eksportować kontaktów.
Warto też zrobić test, by upewnić się, że zapis faktycznie działa. Wypełnij formularz na własnej stronie, sprawdź, czy Twój adres e-mail pojawił się w liście subskrybentów w MailerLite i czy otrzymałeś(aś) automatycznego e-maila potwierdzającego. Lepiej zrobić to zawczasu, niż potem tłumaczyć się subskrybentom, że coś nie działało!
Dlaczego wybrałam MailerLite?
To, co mnie przekonało do MailerLite, to przede wszystkim prostota i przyjazny interfejs. Nie musiałam się przedzierać przez obco brzmiące menu czy znać skomplikowanych pojęć. Miałam wrażenie, że ktoś czyta w moich myślach i od razu podsuwa mi wszystkie najważniejsze funkcje na tacy. Dzięki temu mogłam skupić się na pisaniu, a nie na walce z oprogramowaniem. Poza tym doceniam też liczne tutoriale i bazę wiedzy w języku polskim – w razie czego zawsze mogę szybko zerknąć do instrukcji.
Podsumowanie
Jak widzisz, ustawienie pierwszego newslettera w MailerLite – włącznie z uwierzytelnieniem domeny – nie jest czarną magią. Po szybkiej konfiguracji konta i odpowiednim skonfigurowaniu DNS-ów zyskujesz lepszą dostarczalność. A dzięki wtyczce do WordPressa unikniesz wklejania kodu HTML, co zwłaszcza dla początkujących jest dużym ułatwieniem.
Najtrudniejszy jest zawsze pierwszy krok. Kiedy już odhaczysz kolejne etapy, od rejestracji po projektowanie pierwszego maila, zauważysz, że jest to o wiele łatwiejsze, niż się spodziewałeś(-aś). Teraz czas na działanie!
Uruchom swój pierwszy formularz zapisu, przywitaj nowych subskrybentów i zacznij wysyłać treści, które wciągną odbiorców jak dobra powieść. A jeśli pojawią się pytania, pamiętaj, że MailerLite oferuje polską dokumentację i pomoc, więc nie zostaniesz z problemem sam(a).
Let’s Newsletter!


